Ankieta styczniowa - resume

Najczęściej odwiedzanym pasmem w naszym skromnym gronie okazał się być Beskid Makowski (16%), co może być poniekąd zaskoczeniem - małe to, liche, a jednak. Znacznie prędzej spodziewać się można było na tym zaszczytnym miejscu powszechnie lubianych Gorców (dopiero 6-te) - mimo pogrzebania w ubiegłym sezonie przez dzielnych leśników absolutnego hitu tego pasma - Kudłonia. Nie trudno też zauważyć, że całe Beskidy Wschodnie zgromadziły zaledwie 15% wszystkich głosów, w czym również i moja wina (kolejna ankieta dotyczy peregrynacji wertykalnych).

Najczęściej odwiedzane pasma:


Beskid Makowski   16%
Beskid Żywiecki     15%
Beskid Mały           15%

Beskid Śląski           14%
Beskid Wyspowy     14%
Gorce                   12%

Beskid Sądecki         7%
Bieszczady              4%
Beskid Niski             4%

Tagi: ankieta, gorce, beskidy zachodnie, beskidy wschodnie

skomentuj (0)



Wyciągnięte z piwnicy (czyli Górskie Przeloty 100+)

Pamiętam pierwszą agonię z końcówki września (2001). Mogielica zdobywana w słońcu, Modyń już w deszczu. Potem błędne odbicie na szczycie, w strugach zalewającej gały wody, w nie_ten_szlak_co_trzeba. Bonusowe targanie 20km i późno-nocne dobicie do Mszany ze skurczami, odwodnieniem i głodem (efekt pogoni za ostatnim PKSem). Pomimo wstrząsu - okazało się natenczas, że tego typu wydłużone włóczęgi (115km) potrafią mieć całkiem ciekawy klimat.



Pewnie ów wykaz przelotów pozostałby wewnętrznym (bawiliśmy się w to głównie w 3 osoby z Wojtkiem i Ojcem77), gdyby nie ciekawe akcje sporej grupy z minionego sezonu. W każdym razie bądź innym w ósemkę* pokonaliśmy w minionym sezonie 1972 kilometry (13 tras - średnia 151km). Padły trzy dwusetki, były też trzy trasy z solidną dawką wspinu (+5564m, +4660m, +4040m), w akcji udział wzięła także przedstawicielka płci pięknej. Działo się, a co dokładnie to w wykazie pod tym sznurkiem.

*nie o każdym długim dystansie mi wiadomo - zupełnie nie wiem co w temacie piszczy np. w Sudetach.

Tagi: wytrzymałość, ultra enduro, długi dystans, wypruwanie flaków dla przyjemności

skomentuj (0)



Za frontem

Mówcie co chcecie, ale chyba jedną z najciekawszych opcji pogodowych na wypady są przejścia frontów atmosferycznych. Oczywiście mam na myśli załapanie się na ogon takiego frontu, nie gdzieś w jego sedno. Pochmurny, deszczowy dzion, zamieniający się wbrew logice w przeciągu pół godziny w pogodny wieczór... rzadko się to zdarza, ale bywało (np. Beskid Wyspowy/Makowski - foto 1, foto 2, foto 3).

Tym razem udało się przypadkiem załapać na samą końcówkę owej atmosferycznej transformacji, zresztą dość osobliwej jak na tą porę roku, bardziej wiosenniej niż nawet jesiennej. Foto (kliknij)

Tagi: outdoor, beskidy, front atmosferyczny, wiosenna zima

skomentuj (0)



365.2011

Ziemia po raz kolejny dzielnie okrążyła Słońce. Minęło 365 oddechów naszej planety, w tym czasie padło łupem 2590 km mtb (5500 km łącznie) i 132.190 metrów przewychy. Tak po prawdzie chciałoby się więcej, ale głód i nienasycenie jest zjawiskiem.. bardzo pożądanym przed kolejnym sezonem.
 

Na zakończenie mocno zaległa galeria z kończącego przedwcześnie mój sezon 2011 wypadu na Kudłoń, a przy okazji dyskusji na temat 3 najciekawszych tras mijającego za kilka chwil sezonu - tym razem wyjątkowo wszystkie z worka "ultra". Tuż za poniższym zestawieniem ulokowałbym jednak hulanki DH. Tych ostatnich zresztą życzyłbym sobie więcej w 2012 ;)


1. Orla Perć - Kraków

Jednocześnie TOP10 projektów "wszechczasów". Niesamowita zmienność terenu i pejzaży, od zmrożonych w środku lata skał po dziewicze single w Gorcach. Dopisała aura, pogoda, dyspozycja dnia. Perfekcja, która zdarza się pewnie raz na 3 lata


2. Dolny Kubin 260km


Długo więc i obficie z masą fajnych momentów, odcinków i zakamarów. Słabe tempo i ogólny czilaut mtb, ideał długich przelotów. Jedno z nielicznych kompletnych odpięć w minionym roku


3. TransGorce


Zważyszy na daleką od doskonałej dyspozycję fizyczną, najcięższa trasa sezonu. Momentami było źle ;) ale tego typu trasy wspomina się najdłużej


Wasz TOP3 sezonu? Polska? Obczyzna? Acha jeszcze obiecana galeria (kliken)

Tagi: gorce, kudłoń, ultra enduro, zakończenie sezonu 2011, potasznia

skomentuj (5)



Człowiek orkiestra (hardrockowa)

Nie wszystkim pewnie temat znany, ale wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że przyszłoroczne Mistrzostwa Polski DH, które odbędą się na Mosornym Groniu (Zawoja / Beskid Żywiecki) będą miały oprawę jakiej jeszcze nasz narodowy czempionat nie miał. Więcej w wywiadzie ze sprawcą zamieszania, założycielem Fro Pro Team, organizatorem cyklu Pucharu Skrzata DH, animatorem i budowniczym tras na Mosornym, Rafałem Wypiórthonem (na zdjęciu po zakończeniu naszej wewnętrznej zjazdowej czasówki z pod Hali Śmietanowej).

Tagi: wywiad, mosorny groń, puchar skrzata, frower prower

skomentuj (0)



Ostatnie akord..eony

Tygodni dwa przed końcem sezonu udało się wbić pierwszy raz w tym sezonie w skały (w które mam... 2.5 km). Lepiej późno niż wcale. Teren (El Pułkownik) co prawda z kategorii tych, w których jeśli nie łoisz z jakąś minimalną regularnością, nie zawalczysz, ale wystarczyło do lekkiego porozciągania się na trawersach. Wizytacja krótka, całkiem ok jak na ta porę roku. +7C, ciepła skała, a jeszcze 10 sezonów temu byłaby sytuacja absolutnie nie do pomyślenia i żeby powspinać się w cieple trzeba było uciekać gdzieś do umbryjskiego Ferentillo.
 

Cóż ocieplamy się, a są tacy, którzy na tą okazję wymyślili handel CO2 (wygląda to na dobry klasyczny włoski numer;), ale obserwując zmiany klimatyczne na wszystkich planetach od Ziemii począwszy przez Saturn, Jowisz, na Neptunie kończąc, można mniemać, że zmiany mają charakter o większym zasięgu niż lokalna ziemska pipidówa ;) Tak czy owak kilka pstrych puknięć migawki ku pamięci jak to grudnia roku jedenastego było (kliknij)

Tagi: liban, rezerwat bonarka, el pukownik

skomentuj (0)



...nowa trasa biegowa

Mieszkam tu co prawda xx-lat, ale wciąż na nowo odkrywam, że ta nasza wioska wciąż ma sporo do zaoferowania w temacie napierania w powietrzu, pod wodą, w skale ;) Problem w tym, że generalnie w Krakowie nie ma strategii wykorzystywania naturalnych "zasobów outdoorowych". Ale żeby nie było, że się tylko użalam. Korespondowałem z Urzędem Miasta proponując opcje podziałania w tym kierunku, ale grzecznie i miło (jest to jakiś plus;) podziękowano mówiąc, że Kraków ma inne priorytety (było to zanim Jacek doprowadził do upadku budżet miasta ;)



Może to po prostu nie ten etap, nie te czasy, bo propozycja wyznakowania szlaku mtb (25-30km) w okolicach Świątników Górnych też jakoś przeszła bez echa ze strony światnickich gospodarzy. Ale korzystając z uroków kontuzji i urokliwej późnej jesieni, trafiła się okazja oblukania na nowy sezon hipotetycznej opcji biegowej z małą przyprawą w postaci H2O. Ciekawa pętla (12-15km) zwłaszcza jak na plaże powrócą plażowiczki, oj, będzie się biegać...
Kilka obrazków (kliknij

Tagi: kopiec kraka, prokocim, trasa biegowa, bagry, staw płaszowski, kozłówek, bieżanów

skomentuj (0)



Zanim zdechło

Niestety w utrwalaczu chwil zdechły baterie dokładnie w połowie trasy, ostało się raptem kilka kliknięć, ale nie będę udawał, że jest czego żałować. Poza widokiem przedniej opony, tak zwane widoki dystansowe chowały się tym razem w jesiennym mleku. Ale skoro dawno nie było okazji zażyć surowości beskidzkich pejzaży (3 miesiące suszy i słońca), potraktowałem zaistniały stan jako atrakcje. Trasy do wielkich bym nie zaliczał, po prostu suski klasyk robiony przeważnie zbyt wczesną wiosną lub zbyt późną jesienią.

Kilka obrazków (galeria)

Trasa: Sucha Beskidzka - czarny - Dolina Zasypnicy - płaj - zielony - Przeł. Kolędówki - żółty - Jałowiec - Przeł.Opaczne - Kiczora - Przeł. Przysłop - bez szlaku - Magurka Borsucza (872m) - Semikówka - Sumerówka

Dyst: 42km | Przew: ~1400m | Vmax: 48.5km/h

Tagi: pasmo jałowieckie, quasi zimowe mtb, borsucza, semikówka, sumerówka

skomentuj (2)



Horses Downhill

Koninki epizod 2. Tym razem dla odmiany dzienny (Epizod 1 - TransGorce). Warunki 10/10. Kontrola 10/10. Rzadkość dla polskiej jesieni w Beskidach, ale nie w bieżącym sezonie, w którym od września do końca listopada nie było nawet 5 deszczowych dni. Komu zawdzięczamy te perfekcyjne waruny do jazdy? Mamy winną i serdecznie jej jesteśmy za toi wdzięczni.



"Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) oficjalnie potwierdziła, że mamy do czynienia z nasilającą się anomalią La Ni
ña. To będzie wyjątkowo długi jej powrót, bo trwający nawet 3 lata. La Niña to przeciwieństwo El Niño, a więc oznacza, że wody równikowej strefy Oceanu Spokojnego są chłodniejsze niż wynikałoby z normy wieloletniej. To powoduje zmiany w cyrkulacji powietrza i niesie anomalie pogodowe w różnych regionach świata". (www.twojapogoda.pl, 18-11-2011)

Kilka głównie (niestety) statycznych ujęć

dyst: ~20km | przew: -3300m |

Tagi: downhill, turbaczyk, koninki gravity park, tobołów, wierch spalone

skomentuj (0)



Z pod Giewontu pod Wawel - historia pewnego przelotu (2006 - 2011)

Polski odpowiednik Salzkammergut Trophy w wersji enduro? Może kiedyś. Póki co przelot pomiędzy Giewontem a Wawelem doczekał się piątego i szóstego powtórzenia. Sierpniowy numer 5 był połączeniem Orlej Perci z MTB, a wciąż świeża odsłona numer 6 to najpóźniejszy w historii przelot Ojca77 wyrzeźbiony w listopadzie.




Warte odnotowania, że jak dotąd nie było dwóch takich samych linii, a najszybszy przelot 9h50 stoi w kontraście z najdłuższym zbliżającym się do "around the clock" 20h30, przewyższeniowe spektrum rozpiętości jest nie mniejsze - od 1900m do 4100m.   

2006 październik Zakopane - Kraków                   135km | 2560m | 10h      Sebas

2008 czerwiec    Zakopane - Kraków                   161km | 2400m | 11h      Failo/Sebas

2009 sierpień     Kraków - Zakopane - Kościelec    153km | 4100m | 20h30   Sebas

2010 wrzesień    Zakopane - Kraków                   156km | 2200m | 9h55     Ojciec

2011 sierpień     Orla Perć - Zakopane - Kraków    146km | 3800m | 19h      Sebas

2011 listopad     Zakopane - Kraków                   140km | 1900m | 9h50     Ojciec

Tagi: zakopane, giewont, ultra enduro

skomentuj (0)



Pilsko Nite Ride - odcinek 10

Chcąc nie chcąc, pomysł który wykluł się w siatce neuronowej Wojtka, stał się z czasem jedną z bardziej leciwych offowych tradycji w polskim mtb ;) W tym sezonie odbyła się już dziesiąta edycja nocnych pląsów. Starszy jest na pewno MTB Lang Grand Prix, będący na scenie od 1996 roku - Czesławowi gratulujemy zajawy, ale zamierzamy powalczyć w następnych sezonach o prymat.
 

W tym sezonie na Górze Pięciu Kopców zameldowała się 10-osobowa ekipa


NCR rodził się na spontanie w sezonie 2000 nad brzegami Lago di Garda, kiedy po zakończeniu trasy na Sentiero 611 padła propozycja dogrywki i wypadu nocą nad unoszące się tuż nad Rivą del Garda, Monte Brione. Była to niezła partyzantka, dość powiedzieć, że większość składu nie dysponowała nawet oświetleniem...

W kolejnych latach było nie lepiej. Masywne latary <sdiełano w SSSR> zakupione w 1001 drobiazgów, domowej produkcji akumulatory w plecakach... Szczytem osiągnięć domorosłych konstruktorów było urządzenie powstałe w listopadowe wieczory w piwinicy Adama (2004), który nie tylko zapodał potężną jak na owe czasy samochodową żarówkę na głowę, ale również kawał ciężkiej blachy skupiającej w mniemaniu autora snop światła i obleśnie ciężki akumulator do plecaka. Wyglądał z tym na głowie jak prototyp zj*banego robota z czechosłowackich filmów science fiction z lat 60-tych. A jakaż była radość kolegów kiedy po 500 metrach wynalazek ów, który wprawiał nas w taki zachwyt zdechł był!

Z biegiem czasu akcja stała się jesienną tradycją powracającą na tapetę pod koniec sezonu i oby tak dalej - wykaz jak to drzewiej bywało poniżej. Tymczasem dzięki dla Ojca Dyrektora dziesiątej edycji Klauda, który jak rasowy japończyk przytargał ze sobą kilka kilogramów elektroniki tworząc unikatową oprawę jazdy na Miziowej ;))) GALERIA NCR 10 (kliknij)


G3R NiteRides...

2000 I Mt.Brione / Garda (334m)

2001 II Chełm DH (632m)

2002 III Lubogoszcz (968m)

2003 IV Kamiennik (827m)

2004 V Skrzyczne (1257m)
 
2005 brak

2006 VI Leskowiec (922m)

2007 brak

2008 VII Hrobacza Łąka (828m)

2009 VIII Luboń Wielki (1022m)

2010 IX Samoróbka NCR (850m)

2011 X Pilsko (1554m)

2012  ?

Tagi: night ride, pilsko, hala miziowa, niteride, nocna jazda

skomentuj (0)



Czatożański off-piste

Tym razem będzie o czatożańskim off-piste. Samoróbka, linia ci to dość specyficzna, wchodząca w intensywną interakcję z naturą, sprawiając właściwie wrażenie linii niemal naturalnej. Około 120 metrów spadku, tunele złotych brzóz, uskoki z pni...zresztą, co ja będę nawijał - wprawcie obrazki w ruch



Trasa: Samoróbka I (r.zał. 2009), Samoróbka II (2011), Zawoja Czatoża
Dyst: 11km | Przew: +850m /-850m

Tagi: downhill, babia góra, czatoża freeride, samoróbka

skomentuj (0)



Między Dwoma Wzgórzami

...po jakiś 20 minutach jazdy lawirującymi kalwaryjskim lasem liniami odeszła mi jakakolwiek ochota na dalsze przedzieranie się przez Beskid Makowski. Po kolejnych 40 minutach stało się jasne, że mogę nie zdążyć zawitać nawet pod ruiny lanckorońskiego zamku, który stoi raptem ~5 minut zjazdu piecem w dół. Monk Shore zassał mię kompletnie... trasy zjazdowe, jary, ścianki, single, góra-dół, floł.

Nie udało mi się co prawda błysnąć taką mocą jak Pucek z ekipą, który w swoim czasie 8-krotnie wspinał się na szczyt Lanckorony(+2000m przewyższenia?), acz i pętle w masywie Żaru były syte. Ani mi się spostrzegło, nazbierało się 1700m przew. na 33 kilometrach, co przebija górski maraton na dystansie mega (z reguły 1400m/40km). Ale te kalwaryjskie -1700m to sam miód...

Dzięx Tolek, Toka, Klaudio za naprowadzanie!

Trochę o kalwaryjskim flow, ale zamiast zdjęć kilka ruchomych obrazków (kliknij)
Trasa: Wzgórza Lanckorońskie / Monk Shore
Dyst: 38km | Przew: +1700m | Czas: 4h 13m | Vmax: 53.9 km/h | Vavg: 9.1 km/h

Tagi: kalwaria, downhill, freeride, enduro, lanckorona, bugaj

skomentuj (3)



Ku północy

Dotarcie do tego miejsca zajęło mi 4 lata. Bynajmniej nie przez wzgląd na niebotyczną odległość czy koszta. Z reguły tak bywa, że co blisko to najdalej od nas (najdalej jesteśmy sami od siebie). Ale w końcu wybił dzwon i dla tej miejscówki. Nadszedł czas pospolitego ruszenia, spoglądnięcia w studnię czasu. A jak było - puknij w linka do galerii)


Trasa: Podzamcze - Zamek Ogrodzieniec - Okiennik Wielki - Morsko / Zamek Bąkowiec - Podlesice - Skały Kroczyckie - Zdów - Zamek Bobolice - Zamek Mirów - Młyny - Góra Zborów - Skarżyce - Karlin - Rzędowa - Podzamcze

Dyst: 70km | Przew: 1200m | Czas: b.d. | Vmax:50.0km/h

Tagi: ogrodzieniec, mirów, zamki jurajskie, bąkowiec, bobolice, góra zborów, okiennik wielki

skomentuj (0)



Nic czyli Barwny Trening

Co można napisać o Niczym? Trudny temat na rozprawkę... Owo Nic to nic innego jak ruszenie w końcu zadu w środku tygodnia na jakiś pseudo-naciągany trening. Miejsce akcji to lokalne fałdy Rezerwatu Bonarka, a żeby nie przetlenić organizmu wziałem na alibi aparat. Kilka wybitnie nie mountain bikowych (samo ziele) zdjęc tutaj. Z dedykacją dla tych, którzy twierdzą, że w tym roku nie ma złotopolskiej... ;)

Tagi: jesień, kamieniołom liban, kopiec kraka, rezerwat bonarka, krzemionki

skomentuj (0)



295. kartka z kalendarza

Ascetyczność górskiej dekoracji, nieliczne kreski nad zerem i skute lodem szlaki poczyniły poniekąd ciekawy klimat. Klimat, którego z reguły szkiełkiem obiektywu oddać się nie da. Kolory są niemal zupełnie zdesaturyzowane, kontury gór rozmyte, względnie całkowicie zanurzone w chmurach i mgłach. W terenie pojawia się właściwie każdy typ nawierzchni występujący w nieprzewidywalnym dynamicznym przeplatańcu - od wspomnianego lodu, śniegu, po błotną maź i suchy pieprz. Ot, Beskid Surowy...
 

Kilka pojedynczych fotek z tego co było widać i nie widać.

Trasa: Rabka - zielony - Luboń Wielki (1022m) - Perć Borkowskiego - Rabla Zaryte - Skalisne - Olszówka - niebieski - Łęki (620m) - Poręba Wielka - bez szlaku - Witów (723m) - Sprykowa (711m) - Niedźwiedź - niebieski - pkt 650m - Rabka

Dyst: 48km | Wspin: +1360m | Czas: 4h 49m | Vavg: 9.99km/h | Vmax: 51.0km/h

Tagi: perć borkowskiego, żółty tryptyk, nieskie gorce, beskid surowy

skomentuj (0)



Jesienna clausura Napierania Po Długości

Mniej mozołu, za to długodystansowy fłoł, dynamika, szybkie wspiny i zjazdy. Trasa w sam raz na zakończenie sezonu długich przelotów. Acha, do tego dorzuciła się pogoda, warunki i chęć zniszczenia się. W końcu następna taka "przyjemność" być może za 8 miesięcy(?).
 

Także miało być Pogórze Wielickie, Wzgórza Lanckorońskie, Beskid Makowski, Beskid Żywiecki, Pasmo Podhalańskie i Gorce. Pytanie tylko czy pierwszy października okaże się na tyle łaskaw...


Galeria (bitte kliken)

Trasa: Kraków - asf/zielony - Radziszów - żółty - Barglica (361m) - Kalwaria - asf/zielony - Przełęcz Wrotka - Mysia Góra (576m) - Przełęcz Mysia - Budzów (350m) - Makowska Góra (699m) - Maków Podalański - Kojszówka (400m) - Cadyń (480m) - Juszczyn Polany (750m) - żółty - Okrąglica (1247m) - Hala Krupowa - czarny - Sidzina - niebieski - Toporzysko - Góra Ludwiki (653m) - Skawa - Rabka - czarny/ziel/nieb - Grzebień (677m) - Potaczkowa (746m) - Mszana - Myślenice - niebieski/asf - Kraków

Dyst: 200km | Przew: 3510m | Czas: 15h 8m | Całk: 19h 00 | Vavg: 13. | Vmax: 73.88km/h

Tagi: ultra enduro, grzebień, okrąglica, góra ludwiki, toporzysko, potaczkowa, cadyń, juszczyn polany

skomentuj (7)



Śpisz czy nie Spisz?

Jedyne co po tej trasie mogę napisać: szkoda, że nie ma więcej okazji zaplątać się w tego typu miejsca, poeksplorować, zanurzyć się w nie głębiej. Na Spiszu melduję się maksymalnie 2 razy do roku, zawsze z tym samym zestawem: zauroczenie/niedosyt. Chciałoby się sięgnąć dalej, zaliczyć kilka przełęczy i szczytów więcej...



Polski Spisz czesaliśmy co prawda dość wnikliwie za dnia i nocą, z mapami i kompasami na jednej z edycji Adventure Trophy, ale polski Spisz to przecież tylko 195km2, podczas gdy słowacki to 3.500km2, które czekają... A z drugiej strony może to dobrze - zawsze jest cos nowego do zobaczenia, do przetoczenia oporu. A na Spisz chętnie wróciłbym już za tydzień. Tylko, że wypadałoby się jeszcze pojawić w Beskidzie Niskim, myknąć Złotą Jurę, sieknąć jakiś singiel w Wroku Raczańskim, wpakować się do bikeparku na Mosornym, tradycyjnie pod koniec sezonu pozamarzać na Jałowcu...

Galeria (kliknijte sa tu!)
Trasa: Stredisko (1020m) - niebieski - Magurka (1193m) - Slodicovsky Vrch - Mala Polana - Bikepark - Bachledova Dolina - Tatranska Kotlina (750m) - Kezmarske Zlaby - Kezmarska Biela Voda - Dolina Zeleneho Plesa - Chata Pri Zelenom Plese (1550m) - Tatranska Koltina - Żdiar - Stredisko (1020m)

Dyst: 57km | Przew: ~1500m | Czas: 4h50m | Vavg: 11.5km/h | Vmax: 50.5km/h

Tagi: mtb, enduro, spisz, zelene pleso, magura spisska, zdziar, tatranska kotlina

skomentuj (8)



DH^3 Mosorny Groń

Konkretna relacja z inauguracyjnej imprezy (Puchar Polski DH + Puchar Skrzata) na Mosornym Groniu pojawi się tradycyjnie na www.frowerpower.com - w galerii za to kilka zamrożonych na matrycy chwil z przejazdów treningowych.  Później już zwyczajnie nie było czasu - ciężka harówka w postaci gnania wyciągiem w górę i popylania ze skrzatami (asysta)... sami rozumiecie. Życie nie jest łatwe ;)



Przyszłość polskiego DH zjawiła się w sile 37 riderów i riderek, nieco odwrotna tendencja w Pucharze Polski DH, gdzie frekwa lekko zawiodła, ale być może jest to też wypadkowa niepotrzebnego nałożenia "Goń Się Sam" w Myślenicach na dokładnie ten sam weekend. W każdym razie pierwszym grawitacyjnym królem Mosornego zostaje Sławek.

MOSORNY GROŃ Hall of Fame
2011   Sławek Łukasik (FroPro)   2:40.91    Arkadiusz Perin    Maciej Jodko
2012   ???

Galeria (
kliknij)

Tagi: downhill, puchar polski, babia góra, zawoja, mosorny groń, bike park, puchar skrzata

skomentuj (0)



Outdoorowy weekend w Ogrodzieńcu

W najbliższy weekend wspieramy trzy bardzo ciekawe imprezy: Ogrodzieniec Sports Weekend, MTB Marathon Istebna i Lądek Trail. Przy tej okazji zapraszamy do udziału w konkursie foto z interesującymi nagrodami. Wystarczy do kolejnej środy (28.09) przesłać na nasz profil Facebook zdjęcie z zawodów z motywem Trail.pl.



Prosimy podać na której imprezie fotka została zrobiona. Wyłonione w konkursie najlepsze zdjęcie z każdych zawodów zostanie nagrodzone:


* Ogrodzieniec Sports Weekend – kompas Silva Field 7

* MTB Marathon Istebna – plecak rowerowy Deuter Speed Lite 10

* Lądek Trail – biodrówka Deuter Pulse Two


Tradycyjnie też przygotowaliśmy gratisowe wpisowe dla zawodników, którzy zdecydują się na start w zawodach w barwach TRAILteam. Wystarczy założyć (jeśli jeszcze nie istnieje) profil na http://trailteam.pl/members/, przesłać na adres piotr@trail.pl potwierdzenie udziału w zawodach oraz zgłosić się na nie podając jako klub/team: TRAILteam. Ilość wolnych miejsc jest wciąż duża, jednak ograniczona :)

Zapowiada się naprawdę aktywny weekend. Zapraszamy do udziału w zawodach i podzielenia się z nami Waszymi foto-wrażeniami! Więcej informacji na stronie!

Tagi: adventure racing, jura, ogrodzieniec, sports weekend, biegi na orientację, maraton mtb

skomentuj (0)




Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin




Encyklopedia PL Outdooru


BIEGI / TRAIL RUNNING / RAJDY PRZYGODOWE
www.team360.pl :: www.biegigorskie.pl :: pk4.pl :: www.napieraj.pl :: www.biegrzeznika.pl :: www.maratongorce.pl ::
2KAJAKI
kajak.org.pl :: www.kajakami.pl ::
MTB / FREERIDE / DH / XC / ENDURO
www.frowerpower.com :: www.g3riders.com :: www.enduroriderz.pl :: www.borntoroam.pl :: www.ojciec77.blog.pl :: www.endurome.com :: foxiu.bikestats.pl :: outdoor-adventure.blog.pl :: portal.bikeworld.pl/ :: bikeboard.pl ::
NURKOWANIE / FREEDIVING
www.freediving.com.pl :: www.nitas.pl :: www.nurkowiska.pl :: www.projekt335.pl ::
SKITURY / NARTY BIEGOWE
nabiegowkach.pl ::
TREKKING
www.npm.pl ::
TRIATHLON / DUATHLON
im226.blogspot.com
WSPINACZKA
wspinanie.pl :: www.climb.pl :: www.naszeskaly.pl
FOTO-OUTDOOR
Arcz2i MTB ::
MULTI TEMATYCZNE
trail.pl :: outdoor-adventure.blog.pl ::
PORTALE OUTDOOROWE
www.e-beskidy.com :: www.4outdoor.pl :: ngt.pl :: www.goryonline.com ::